poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Jak pięknie jest być nie pięknym

Nikt nie jest idealny. Każdy z nas ma jakieś wady, kompleksy. A to za duży nos, wystające uszy czy wąskie usta a może jeszcze coś zupełnie innego. Niektórzy wmawiają sobie, że są brzydcy, bo mogli usłyszeć wiele przykrych słów od innych ludzi, bo media kreując piękno, kierują się głównie ku sztucznych plastikach stworzonych dzięki operacjom plastycznym. A na portalach społecznościowych takie puste lalki robią sexy selfi w bieliźnie, wypinając dupę czy robiąc (teraz już) pół-dzióbka, pół-uśmieszek, bo to takie sexy. Mrrrau. Sexy flexy babe. I od razu jest jeden wielki zachwyt. Bo to przecież piękna dziewczyna! Idealna do łóżka, do zabawy! 

Skończyłeś? To super. Dalej.

Po pierwsze: nie każda kobieta chce być traktowana, jak przedmiot seksualny, dlatego nie mierzcie wszystkich pań jedną miarą. Chociaż osobiście krzywię się na widok zdjęć dziewczyn, które chcą ciałem zwrócić na siebie uwagę i zyskać "szacunek" oraz być może grono adoratorów. A potem oburzenie, bo nikt nie traktuje je poważnie. Cóż... jestem staroświecka i uważam, że ani facet ani kobieta nie powinni pokazywać zbyt wiele swojego ciała na zdjęciach ukazujących podtekst. Przecież jest różnica między zwykłą fotką z plaży, a zdjęciem specjalnie wypiętej dupy, która ma wychodzić na większą i bardziej zaokrągloną. Tak samo jak jest różnica między nagimi zdjęciami artystycznymi, a pornograficznymi. 

Czekaj. Zgubiłam wątek. Norma.

Masz trochę ciałka? Nie musisz od razu lecieć na siłkę czy zacząć biegać, bo media promują teraz Chodakowską i jakie to ona ma super ciało. No i co z tego? Teraz się nią zachwycają, a za jakiś czas możesz już zapomnieć kim ona jest. Tak samo, jak minie trend na hybrydy (swoją drogą dla mnie to jakieś elfickie szpikulce a nie paznokcie). Kiedyś kobietki robiły sobie tipsy i był szał. Tak i teraz jest szał na super extra wysportowane sylwetki i wypełnione botoksem usta, które wyglądają śmiesznie. (kaczuszka jeziorem pływa, a kaczo się za nią ima, czy jakoś tak) Po jaką cholerę ludzie teraz próbują zrobić wszystko, aby wyglądać istnie cudownie, aby wpasować się w wykreowane piękno kopiuj-wklej, zamiast próbować zaakceptować siebie.

Kochani, nie słuchajcie tych głupich portali, które mówią, co jest piękne a co nie. Co jeszcze musisz zrobić, co w sobie poprawić, aby "być piękną" osobą. Już jesteś piękna/y. Choć masz piegi, choć masz lekko krzywy nos, choć masz mały/duży biust, choć masz fałdkę tłuszczu. Nie dajmy się zwariować mediom i ludziom, którzy nie prezentują sobą nic, poza zrobionym sztucznym wyglądem! Dlaczego idziecie w kierunku próżni?

Zaraz ktoś mi powie, że osoba piękna nie znaczy głupia. Wiem, zdarzają się takie wyjątki, ale mówię o fejmach, które nic sobą nie prezentują, poza sprzedawaniem własnego ciała i pokazywaniem twarzy, mając na niej tonę cholerstwa, które sprawia, że wyglądają inaczej. Do tego pamiętajcie, że istnieje coś takiego jak Photoshop i każde zdjęcie jest retuszowane. Jak byście zobaczyli osoby z pierwszych okładek gazet na żywo, bez makijażu, wyglądaliby jak każdy inny człowiek. Nic nie wyróżniający się. Mający podobne problemy np. z cerą jak reszta ludzi. A to, że oni mają kasę na różne drogie kosmetyki, które nakładają ich masę na swoją twarz nie robi z nich osób pięknych.

I jeszcze jedno. Nie piętnujcie innych, bo wam się oni nie podobają. Bo nie wpasowują się w trendy. Bo lubią swoje nieidealne i niewysportowane ciało. Bo mają inny makijaż od tego, który jest modny. Bo nie chcą być kopiuj-wklej. 

Zanim powiesz komuś coś niemiłego, bo wygląda inaczej niż reszta, spójrz na siebie i zobacz, że też masz wady. Może nie jesteś ich świadom, może myślisz, że każdy je (powinien) akceptować. To, że uważasz siebie za piękną osobę, a kogoś nie, nie znaczy, że ty dla wszystkich innych jesteś piękną osobą. 

Szanuj innych, a będziesz szanowany.


Post jak zwykle chaotyczny. Na granicy mojej hipokryzji, jak zapewne może mi ktoś zarzucić. Chcę po prostu byśmy nie dali się mediom promującym puste sztuczne lalki, tylko zaakceptowali siebie, swoje wady, a przede wszystkim akceptowali wygląd innych osób, które nie muszą wyglądać jak ludzie prosto z wyretuszowanych okładek kolorowych szmatopism.

Dziękuję, pozdrawiam! Byle do weekendu! 

sobota, 29 lipca 2017

Na granicach internetu

...czyli miejsca, ciekawe, intrygujące, inspirujące bądź okropne, badziewne, zbyt dziwne i od których lepiej uciekać.


Szczerze mówiąc nie mam słów, aby opisać to, co zobaczyłam. Po prostu jedno wielkie wow i miałam jeden wielki mindfuck po zobaczeniu tego występu. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego występu i po prostu... no nie umiem wykrzesać z siebie więcej słów. Jeśli tego nie widzieliście - zobaczcie koniecznie!!

wtorek, 18 lipca 2017

Słowa napisane ranią tak samo!

Będąc na pewnej grupie na Facebooku, zobaczyłam pewien post. Krótko mówiąc, jakiś troll (bo człowiekiem takiej osoby nazwać nie można) randomowej osobie po prostu życzył miłej śmierci dodając jeszcze jakże piękny zwrot kurwo. Nie ma co. Wiadomość, z której aż wylewa się uprzejmość. Troll ten nie wysłał tej wiadomości do jednej osoby, a do kilkunastu. Są screeny, polały się bany oraz zgłoszenia na trolla.